Rekord Guinessa Ferrari na torze Silverstone
Dodane przez Admin dnia Czerwiec 23 2007 14:16:09



Rekord Guinessa Ferrari na torze Silverstone

Rozszerzona zawartość newsa
9 czerwca na brytyjskim torze wyścigowym Silverstone został pobity kolejny rekord Guinessa. Bynajmniej nie chodziło o zebranie największej ilości ludzi drapiących się po głowie, czy skaczących na jednej nodze. Na Silverstone pojawiły się Ferrari.
60-lecie marki Ferrari oraz 40-lecie Brytyjskiego Klubu Miłośników Ferrari to właściwe daty dla zorganizowania nietypowego spotkania. W drugą sobotę czerwca na torze Silverstone położonym na granicy hrabstw Northamptonshire i Buckinghamshire w Wielkiej Brytanii zostało zorganizowane spotkanie fanów włoskiej marki nazwane "Racing Days 2007" połączone z biciem rekordu Guinessa, polegającym na pojawieniu się jak największej liczby samochodów z logo z czarnym rumakiem.

Fani nie zawiedli i na brytyjski tor zawitało aż 385 samochodów. Przy poprzedniej próbie bicia rekordu było ich aż trzy razy mniej. "Największa parada samochodów Ferrari" ściągnęła różne modele, te drogowe oraz torowe. Fani mogli wypatrzeć klasyczne egzemplarze takie jak 250 GTO, 250 GT Lusso, 330 GT czy nawet 275 GTB/C. Pojawiło się kilka egzemplarzy Dino, Testarossy, Mondial, czy serii 3x8 (308, 328, 348). Sporą grupę stanowiły F40 (ok. 30 sztuk) oraz F50. Oczywiście Ferrari to również nowsze modele takie jak 550 Maranello, 360 Modena, 456 GT oraz najnowsze w postaci F430 czy 599 GTB Fiorano. Ich także nie zabrakło na brytyjskim torze, podobnie jak wyścigowych odmian z FXX na czele.

Warunkiem wpisu do Księgi Rekordów Guinessa był przejazd wszystkich pojazdów na odcinku minimum 2 mil (3,2 km) oraz stała obecność wszystkich samochodów podczas tej próby. Kolumna Ferrari prowadzona przez Bruno Sennę, 23-letniego bratanka 3-krotnego Mistrza Świata Formuły 1 Ayrton'a Senny, jadącego w modelu 599 Fiorano wykonała pełne okrążenie toru liczące 3 mile (ok. 4,8 km). Rekord oczywiście pobito i na kartach Księgi Guinessa odnotowano kolejny wielki wpis.

Dyrektor Ferrari GB Ltd. Massimo Fedeli oraz sekretarz Ferrari Owners Club GB Petter Everingham nie kryli swojej radości. "Jestem dumny z faktu, że Ferrari poprosiło nas o pomoc w ustanowieniu rekordu Guinessa. To, czego członkowie klubu dokonali na 40-lecie jest nadzwyczajne - tor odwiedziło ponad 1000 modeli Ferrari podczas tego weekendu", powiedział Everingham. Warto dodać, że wartość 385 sztuk bijących rekord została oszacowana na ok. 60 milionów funtów. Ładna sumka, zwłaszcza na 60-lecie Ferrari przypadające na ten rok.